Rosja znowu grozi państwu UE. "Konsekwencje przyjdą"

Dodano:
Maria Zacharowa, rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Źródło: PAP/EPA / MAXIM SHIPENKOV
Nie zmniejsza się napięcie na linii Moskwa-Wilno. Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa po raz kolejny "ostrzegła" Litwę.

W ubiegłym tygodniu litewskie władze postanowiły ograniczyć import i eksport z rosyjskiego Obwodu Kaliningradzkiego. Powodem jest prowadzona przez Rosję wojna na terytorium Ukrainy. Dla mieszkańców tego terenu oznacza to poważne problemy w zaopatrzeniu i konieczność proszenia Moskwy o zwiększenie dostaw drogą morską.

Wilno poinformowało Kreml o swojej decyzji w ostatni piątek. Natomiast samo rozwiązanie weszło w życie w sobotę, 18 czerwca.

Napięcie na linii Litwa-Rosja

Wprowadzenie ograniczeń wobec Obwodu Kaliningradzkiego to kolejny element sporu pomiędzy Moskwą a Wilnem.

Gubernator Obwodu Kaliningradzkiego Anton Alichanow ostrzega, że decyzja Litwy będzie w konsekwencji oznaczała zmniejszenie o ok. połowę ilości produktów importowanych i eksportowanych z Rosji przez Litwę. – Uważamy, że jest to najpoważniejsze naruszenie prawa do swobodnego tranzytu do i z Obwodu Kaliningradzkiego – powiedział Alichanow i dodał, że największe problemy będą dotyczyły materiałów budowlanych, cementu i wyrobów metalowych,

W poniedziałek decyzję władz w Wilnie skomentował rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Polityk określił działania Litwy jako "bezprecedensowe". – To pogwałcenie wszystkiego – stwierdził Pieskow w rozmowie z dziennikarzami.

Groźby Zacharowej

Od poniedziałku władze w Moskwie kilkukrotnie wspominały też o konsekwencjach jakie poniesienie Litwa.

We wtorek serwis NEXTA cytuje w mediach społecznościowych wypowiedź Marii Zacharowej, rzeczniczki resortu spraw zagranicznych Kremla, na temat decyzji Wilna.

– Mam nadzieję, że przedstawiciele Litwy mają jakieś resztki profesjonalizmu w ocenie sytuacji... – mówiła Zacharowa.

– Oni muszą zrozumieć konsekwencje (swoich działań - red.). A konsekwencje przyjdą – dodała rzeczniczka MSZ.

Źródło: NEXTA / Reuters
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...